Ślub cywilny Iwony i Michała w Willi Decjusza… czyli dzień z nutką dekadencji
Iwona i Michał to niezwykle wesoła para, która zrezygnowała z szablonowych imprez ślubno-weselnych i bardzo ciekawie rozplanowała Swój Dzień, tak by był czas na liczne atrakcje m.in. przejazd bryczkami, aperitif w ogrodzie, plener w parku czy toasty na dachu…
Nie wiem czemu, ale uczestnicząc w uroczystościach nie mogłam odegnać barwnych skojarzeń z czasami międzywojennymi lekko przyprawionymi dekadencją… :)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć ślubnych z willi Decjusza oraz hotelu Copernicus.
Poniżej moje ulubione zdjęcie, przywodzące na myśl iście Hopperowską rzeczywistość przestrzeni hotelowego pokoju z widokiem na okno sąsiedniej kamienicy z podobnym pokojem.
Share

