Plener ślubny Ani i Mariusza zrobiliśmy na Kazimierzu, ostatnio najczęściej wybieranym przez Pary Młode.

Jako, że sesja narzeczeńska była taka kolorowa, teraz zaprezentuję troszkę innych odcieni z życia małżeńskiego. Jedno jest pewne, działo się tak dużo, że na nudę nie było ani chwili. Cóż w końcu rozwieszaliśmy pranie, doglądali kwiatów, zahaczyliśmy o jakieś kafejki, była i jazda na motórze, wizyta u krawca i tańce przy zachodzie:)))

Dziękuję Wam serdecznie za współpracę i miłe słowa:)))